7 Grudzień, imieniny obchodzą: Agata, Ambroży, Marcin

Aktualności

Artykuły/Felietony

Muzyka

Imprezy

Puby

Kino

Teatr

Muzea/Wystawy

o Poznaniu...

Redakcja

Kontakt

Jeśli chcesz nas wspomóc, to odwiedź poniższe adresy :)

Na stadionie przy Bułgarskiej pachnie Zachodem...

2007-08-27

Kampania pod hasłem „Poznań stawia na sport” rozpoczęła się już na początku 2005 roku w ramach promocji miasta przed mistrzostwami Euro 2012. Jak widać Poznaniacy wzięli sobie ten slogan do serca. Godnym jego odzwierciedleniem jest frekwencja podczas meczów piłkarskich KKS Lech Poznań na stadionie przy ulicy Bułgarskiej od początku ligowego sezonu 2007/2008. Nie inaczej było w piątek 24 sierpnia. Na szlagierowy mecz Kolejorza przyszedł komplet 25 tysięcy widzów. Trybuny pękały w szwach, a Lech po fantastycznym dopingu swoch kibiców pokonał Widzew Łódź 1:0. Jedyną bramkę w tym spotkaniu strzelił w 71 minucie gry „El Charpa”, czyli „żółw” według pseudonimu boiskowego Hernan Rengifo.
Od początku ligowych rozgrywek Orange Ekstraklasy na stadion miejski przy ulicy Bułgarskiej przychodzi komplet sympatyków Lecha (18 tysięcy z Zagłębiem Sosnowiec i 24 tysiące z Górnikem Zabrze). Wspaniali kibice Lecha zapewniają niezapomnianą atmosferę podczas meczu i doskonałą oprawę widowiska. Już dzisiaj śmiało można powiedzieć, że kibice Kolejorza nie ustępują sympatykom piłkarskim z najsilniejszych lig zagranicznych w Europie.
Czyżby zaczęło „pachnieć” w poznańskiej piłce Zachodem? Wydaje się, że tak, choć do osiągnięcia tendencji porównywalnej w takich ligach jak: Bundesliga, Serie A, Premier Ligue, Premiera Division i Eredivisie jeszcze daleka droga,to zdecydowanie poznańscy kibice są najbliżej realizacji tego celu spośród wszystkich sympatyków piłki nożnej w Polsce.
Chyba nie będzie można sobie wyobrazić stadionu miejskiego w 2011 roku, kiedy najprawdopodobniej zostanie rozbudowany do około 50 tysięcy miejsc. Na razie to tylko marzenia, które mogą się szybko ziścić w niedalekiej przyszłości, a Poznań może zyskać jeszcze więcej na promocji. Pytanie tylko czy do tego dojdzie, bowiem niedawno wydział do spraw kibiców w Zarządzie Orange Ekstraklasa S.A. ukarał kibiców numer jeden w Polsce za odpalenie rac podczas wyjazdowego spotkania Lecha z Zagłębiem ( 1:1 ). Na Lecha nałożono grzywną w wysokości 15 tysięcy złotych, a kibiców „Niebieskich” ukarano zakazem wstępu na następny wyjazdowy mecz Kolejorza.
Kara śmieszna niczym „ podyktowany rzut karny z kapelusza”. Podsumowując swoje refleksje stwierdzam, iż Lech posiada najlepszych kibiców w całej piłkarskiej Polsce, tworząc wybitną jak na ligowe realia atmosferę podczas meczów, jednak „wszystko co dobre, szybko się kończy”, tak postanowiła Orange Ekstraklasa S.A., która w ubiegłym sezonie 2006/2007 przyznała paradoksalnie wobec tej sytuacji nagrodę sympatykom Lecha za oprawę podczas meczów piłkarskich, dlatego jak długo w Polsce będą związani ludzie konserwatywni w środowisku sportowym tak jak w polityce, tak długo nie zaistnieje szansa na promocję i rozwój polskiej piłki, choć w Poznaniu widać światełko w tunelu i lepiej, aby nastąpiło to późno niż wcale.

KMart

<<< Wróć

Copyright © 2007 Tytka.ovh.org All rights reserved.